Madzia + Kamil III

wulkany i gejzery.

To już ostatnia część islandzkiej przygody. Dojechaliśmy do malowniczo położonej latarni morskiej Dyrhólaey, położonej na klifie nieopodal miejscowości Vík í Mýrdal. Wspaniałe widoki (wulkan Katla 🖤) i słońce podładowały nam akumulatory przed długą podróżą i zimną nocą w aucie. Planowaliśmy ostatniego dnia wstać przed wschodem słońca w cudownym miejscu, jakim niewątpliwie jest Urriðafoss. Kilka kadrów przy wschodzącym słońcu było nie lada wyczynem :) Ziąb był okrutny, bryza z wodospadu natychmiast zamarzała na obiektywie a palców dłoni nie było w ogóle czuć.

W drodze na lotnisko jeszcze szybka piesza wycieczka nad wodospad Gullfoss i Bruarfoss…no i powrót

the land of ice & FIRE

Islandia jest niesamowita, wielka, otwarta, czasem niepokojąca, wymagająca. Na pewno tam wrócę 🖤

Previous
Previous

Gaba + Wojtek

Next
Next

Madzia + Kamil II