Sarcator x Vitriol x The Ruins of Beverast x 1349

4 x metal (z innej półki)

Dzięki niezawodnemu Knockout Productions, wbiłem na kapitalny koncert czterech jakże zupełnie różnych zespołów, ale których wspólnym mianownikiem był: metal. Hype Park w którym odbył się koncert, nie był wypełniony do pełna (może dlatego że czwartek? 🤷‍♂️), ale atmosfera i tak była gęsta.

O koncercie możesz również poczytać na stronie KVLT; jest tam obszerna recenzja autorstwa mojego kolegi Pawła, z którym byłem potupać nogą na tym koncercie.

P.S. Tego dnia wybrali papieża, więc kilkukrotnie na hali zabrzmiało gromkie “habemus papam!” ;)

Sarcator

youtube

instagram

Kapitalne - prosto w ryj, bez owijania w bawełne i do potańczenia.

hala koncerowa hype park podczas koncertu zespołu Sarcator z tłumem ludzi

Vitriol

youtube

instagram

Woow, dwóch kolesi (+ komputer) a roz!$@dol jak tralala! Perkusista to jakiś cholerny matematyk, pasowałby do Dillinger Escape Plan ;) Szkoda że jakieś problemy techniczne położyły koncert :(


The Ruins of Beverast

youtube

bandcamp

Ponoć to jest jednoosobowy band, muzycy na koncerty są ogarniani. Spoko. Mieszanka doom i black metalu, bardzo długie utwory, mgła i dym na scenie że nic nie widać :D


1349

youtube

instagram

Klasa! Posłuchałem przed koncertem w domu i było to dla mnie takie….nie porywające. Ale na scenie - szatan as fuck! Żywioł, energia i zło w czystej postaci. Lubię to! Tylko perkusista Satyricon jakiś smutny się wydawał.

1349


 
 
Previous
Previous

The Washing Machine

Next
Next

Maroko