Opowieść zdjęciami
Cześć! Nazywam się Andrzej i chcę Ci zrobić fajne zdjęcia na ślubie.
Fotografuję od ~2004 roku, zaczynałem wtedy od lokalnych reportaży, wydarzeń sportowych i koncertów,
a od 2009 roku zacząłem zawodowo fotografować śluby. Ten szalony rollercoaster trwa już ładnych parę lat, bo chcę, żebyście mieli kapitalną pamiątkę.
•
Jest niewiele takich momentów w życiu, kiedy cała rodzina, rodzeństwo i paczka znajomych, spotykają się w jednym miejscu i czasie. To jest ten moment, który warto zachować w fotografiach. Wtapiam się w tłum, staję się jednym z gości, by uchwycić każdy ważny moment najlepiej jak tylko się da.
Skontaktuj się
Planujesz ślub tradycyjny czy w lesie? A może na barce w gronie najbliższych przyjaciół?
Wegańskie i bez discopolo? Nie ma problemu - Najważniejsze, że w Twoim stylu.
Zależy mi, by każdy czuł się sobą
Fotografia nie może Cię krępować lub ograniczać. Zdjęcia będą wtedy piękną pamiątką, opowiedzą Waszą historię, która pozostanie miłym wspomnieniem, do którego z przyjemnością będziesz powracać.
Niezależnie od miejsca czy światła. Zawsze jestem obok, by te ulotne chwile zatrzymać.
To dla mnie zaszczyt, gdy mogę dla Waszych dzieci i wnuków, zapisać na zdjęciach historię Waszej miłości.
Sesja w lesie
Po ślubie Madzi i Kamila, późną jesienią o świcie spotkaliśmy się na sesji w lesie - przy ognisku, kawie z termosu i fajnych rozmowach. Uciekamy do lasu!
“It is an illusion that photos are made with the camera… they are made with the eye, heart, and head.”
— Henri Cartier-Bresson


Karolina i Tomek powiedzieli „tak” w górskiej scenerii w Owczarni. Ich cywilny ślub odbył się jesienią, pod chmurami i mgłą, co dodało uroku ceremonii. Przyjęcie w stylu slow wedding miało miejsce w starej Owczarni, której nietuzinkowy klimat nastrajał gości. Sesja zdjęciowa zaraz po ceremonii uwieczniła ich miłość w pięknych górskich i mglistych plenerach. To była niezapomniana chwila.